Po pięciu latach nierównej walki z wielkim „A” serwis Swistak.pl przeszedł do kontrataku…a przynajmniej chce aby tak to wyglądało. Z okazji piątych urodzin autorzy postanowili przygotować pakiet „prezentów”, o które został rozbudowany serwis. Zanim jednak o zmianach w Świstaku, kilka słów o ich przyczynach (potencjalnych).
Dlaczego (przypuszczenia)
Budowany przez ostatnie lata serwis mocno się rozrósł zarówno, jeżeli chodzi o ilość aukcji (wg statystyk Swistak.pl posiadają ich obecnie ponad 300 tyś.) jak i liczbę funkcjonalności. Prawdopodobnie platforma programistyczna serwisu nie była w stanie efektywnie (czyt. skalowalnie) „pomieścić” dochodzących komponentów i dlatego autorzy zdecydowali się na napisanie jej od na nowo. Strategia „grubej kreski” to odważny ruch, krótkoterminowo mocno obciążający zespół natomiast znacznie bardziej sensowny w kontekście perspektywy długoterminowej.
Co
Do najważniejszych zmian, jakie zostały wdrożone w serwisie Świstak.pl zaliczyć należy:
- Nowy model prowadzenia licytacji. „Zaproponuj cenę” jest ofertą uzupełniającą do dotychczas promowanej w serwisie opcji „Kup teraz”. Dzięki temu mechanizmowi kupujący otrzymał możliwość proponowania satysfakcjonującej go ceny zakupu. Sprzedający może w ciągu określonego czasu zgodzić się na nią lub kontynuować dalej licytacje w opcji „Kup teraz”. Wdrożenie tego rozwiązania wydaje się być inspirowane świeżo powstałymi serwisami takimi jak Podbij.pl gdzie realizowany jest model licytacji od zera.
- System oceniania „3×5”. Kupujący otrzymali możliwość rozbudowanego oceniania Sprzedających w skali pięciostopniowej w trzech kategoriach: logistyka, towar, jakość. Wśród komentarzy w Internecie przewinął się wątek „inspiracji” tego modelu na systemie eBay’a – jednak niezależnie od stopnia inspiracji każde rozwiązanie zwiększające ilość oraz wiarygodność informacji o transakcjach jest mile widziane.
- Listing czyli prezentacja wyników….nie koniecznie jako lista. W nowym Świstaku wdrożona została kafelkowa prezentacja produktów, po trzy w rzędzie. Ten układ świetnie pasuje sklepów internetowych, natomiast gorzej do platform e-commercowych takich jak serwisy aukcyjne. Tu poza informacjami o produkcie pokazać trzeba również informacje o sprzedawcy. Przy takiej ilości danych znaczenie lepiej byłoby prezentować listę wyników w formie klasycznej wierszowanej listy. Optymalnie można by umożliwić użytkownikowi wybranie formy prezentacji produktów podobnie jak robi to np. Frisco.pl.
- Statystyki i narzędzia analityczne. Wdrożenie narzędzi analitycznych świadczy o profesjonalnym podejściu do sprzedawców oraz pozwala przypuszczać, że autorzy serwisu planują stworzyć nie tyle serwis aukcyjny co platforme e-commercową dostarczającą jej klientom złożonych informacji na temat aktualnych trendów oraz informacji o stanie sprzedaży.
- Elementy społecznościowe. Pojawienie się już na stronach produktowych wizytówek sprzedawców pozwala prognozować społecznościowy kierunek, w jakim zmierza platforma. Rozbudowana część prezentacyjna sprzedawców, którzy zapewne zostaną „przymuszeni” do prezentacji własnych zdjęć czy wideo-prezentacji przez rozwijający się trend rynkowy. Takie rozwiązanie zapewne zwiększy profesjonalizm sprzedaży (przynajmniej części użytkowników serwisu), a dzięki niemu klienci będą widzieli, od kogo kupują towar a sprzedawca „poznany” dzięki zdjęciu będzie bardziej godny zaufania a niżeli anonimowy sprzedawca o przypadkowym nicku.
- Szata graficzna i oraz układ strony.
- Przejrzysty układ graficzny głównej strony kończy się na… stronie głównej. Podstrony kategorii a zwłaszcza strony produktów są nie są zaprojektowane z dostateczną uwagą. Szczególnie rzuca się to w oczy na stronach Sprzedawców, którzy dokonali personalizacji swoich stron produktowych, gdzie layout Świstaka przestaje korespondować z fantazją niektórych Sprzedawców.
- Duże zdjęcia są za duże. Podobnie jak przy listingu – ten sposób prezentacji produktów jest jak najbardziej sensowny dla sklepów internetowych, które mogą pozwolić sobie na prezentacje dużych, atrakcyjnie wyglądających i profesjonalnie wykonanych zdjęć produktów. Dużo gorzej wyglądają sporej wielkości amatorskie fotografie przedmiotów i to rzuca się w oczy w Świstaku.
Braki, niedostatki, ubytki:
- Ograniczona jedynie do Ceny i Nazwy możliwość sortowania produktów. Wdrażając nowe formy, rozbudowane kategorie oceniania oraz komentowania dobrze byłoby wprowadzić możliwość przeglądania produktów również wg tych ocen.
- Brak tagline’u z informacją „po co jest Świstak i czym się wyróżnia”. Dodatkowo w dziale Pomoc, sekcja „Dlaczego świstak” znajduje się tylko jedno słowo - „Bezpieczeństwo”. To trochę za mało, dla tych, którzy dotarli tak „głęboko”.
- Operacja migracji danych między „starym” a „nowym” Świstakiem okazała się prawdopodobnie zbyt skomplikowana, gdyż wraz z odświeżeniem serwisu zaginęły zamieszone na poprzedniej platformie komentarze użytkowników. Ich brak jest odczuwalny podczas weryfikacji sprzedawcy, ponieważ na temat jakości obsługi dowiadujemy się jedynie z oceny sprzedawców.
Cel:
Obraz „nowego” Świstaka, jaki rysuje się na podstawie wdrożonych zmian ukazuje wyraźny kierunek, w jakim zmierza serwis a także pola, na jakich chce toczyć bitwę o użytkownika. Przestrzenie te można podsumować trzema zwrotami: społeczności, unikalność (modeli prezentacji, licytacji i prezentacji) oraz uniwersalność i skalowalność platformy.
I to właśnie wspomniana platforma programistyczna wydaje się być najistotniejszym, choć jeszcze słabo zauważalnym elementem wdrożonych zmian. W związku z tym w najbliższym czasie należy się spodziewać sporej ilości newsów prasowych informujących o nowych funkcjach serwisu. Natomiast dzięki wdrożeniu mechanizmów optymalizacyjnych można prognozować sukcesywnie rosnącą pozycję na i tak krótkiej liście wyników wyszukiwarek.
Więcej informacji nt. zmian w Świstaku do poczytania w presspacku przygotowanym przez biuro prasowe serwisu.
Autor tekstu
Nikodem Krajewski jest odpowiedzialny za tworzenie strategii internetowych w Ideacto.
Autor: nkrajewski
Tagi: aukcje internetowe, swistak.pl
Kategoria Badania | Case study.
Subskrybuj RSS.
Możesz zostawić komentarz, lub dodać link na swojej stronie.
Skomentuj